Ogłoszenia Parafialne – Niedziela, 26 października 2025 r.

Akcja „Otwórz okno Mamie”

Serdecznie dziękujemy za ofiarność i wsparcie!

Do tej pory zebraliśmy 52 130 zł.

Prace potrwają do końca miesiąca.

Wszystkie spotkania parafialne odbywają się obecnie w sali pod plebanią, ze względu na trwający remont okien.

Zbiórka na potrzeby parafii

Bracia i siostry, wracamy do dobrego zwyczaju, że pierwsza taca w miesiącu przeznaczona jest na utrzymanie parafii.

Przypominamy, że zbliża się okres zimowy, a więc i wysokie koszty ogrzewania. Staramy się mądrze gospodarować funduszami, by pokryć te wydatki.

W ubiegłym roku za sezon grzewczy zapłaciliśmy 75 000 zł. Nasza parafia jest podłączona do miejskiego węzła ciepłowniczego.

Obecnie prowadzimy rozmowy z przedstawicielami firmy, aby znaleźć rozwiązanie, które zmniejszy koszty ogrzewania dla wszystkich parafii.

Wypominki

Przy drzwiach kościoła stoją panie z Caritasu, które rozdają kartki na wypominki. Wypełnione kartki można składać już dziś, a także w ciągu tygodnia – w godzinach pracy kancelarii lub po każdej Mszy Świętej.

Uroczystość Wszystkich Świętych i Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych

Sobota, 1 listopada – Uroczystość Wszystkich Świętych (święto nakazane)

Porządek Mszy Świętych będzie taki sam jak w każdą niedzielę, z wyjątkiem Mszy o godz. 20:45 („ostatniej szansy”).

O godz. 17:00 w kościele odbędzie się nabożeństwo z procesją za wszystkich zmarłych wpisanych do wypominek.

Niedziela, 2 listopada – Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych (Dzień Zaduszny)

Msze Święte będą odprawiane według zwykłego porządku niedzielnego.

O godz. 17:00 w kościele odprawimy nabożeństwo z procesją za wszystkich zmarłych wpisanych do wypominek.

Niech Pan błogosławi wszystkim ofiarodawcom i parafianom!

Ewangelia o dziesięciu trędowatych


„Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.” (Łk 17,19)

Ewangelia o dziesięciu trędowatych pokazuje, że prawdziwe uzdrowienie dokonuje się nie na ciele, lecz w sercu. Dziesięciu zostało oczyszczonych, ale tylko jeden naprawdę uzdrowiony. Trąd w Biblii nie jest tylko chorobą skóry, lecz obrazem choroby duszy, grzechu, który nas oddziela i zniekształca. W Starym Testamencie Miriam, siostra Mojżesza, zostaje dotknięta trądem, gdy osądza swojego brata. To znak, że osądzanie rodzi w nas duchową ranę i staje się jak trąd, który izoluje nas od Boga i od innych.

Jezus przychodzi właśnie tam, gdzie człowiek jest odrzucony. Nie boi się naszego grzechu ani słabości, nie przychodzi, by potępiać, lecz by spotkać. Mówi do trędowatych: „Idźcie, pokażcie się kapłanom” – zanim zostają uzdrowieni. To zaproszenie do zaufania, nawet gdy jeszcze nic nie widać. Wiara zaczyna się, gdy idziemy za Jego słowem, a nie wtedy, gdy wszystko rozumiemy. W drodze dokonuje się oczyszczenie – i tylko ten, kto wraca z wdzięcznością, doświadcza pełnego uzdrowienia.

Ten jeden Samarytanin, który powrócił, zrozumiał, że Bóg go nie odrzucił, lecz szukał. Upadł do nóg Jezusa, dziękował i otrzymał coś więcej niż zdrowie – nowe serce. Bóg nie stoi z daleka, lecz wchodzi w nasz trąd, w nasze rany i grzechy. Nie boi się miejsc, których sami się wstydzimy. Dlatego największy cud to nie zniknięcie choroby, lecz odkrycie Boga pośrodku naszej słabości, Boga, który nie potępia, lecz współczuje. Właśnie tam, gdzie myśleliśmy, że Go nie ma – On już był. I tylko serce, które przestaje osądzać i zaczyna dziękować, może zostać naprawdę uzdrowione.